You are currently viewing Tanie miejsce do spania

Tanie miejsce do spania

Kilka miesięcy temu dostałam zaproszenie na ślub mojej kuzynki. Mieszkamy w dwóch różnych miastach i raczej rzadko się widzimy, więc bardzo się cieszyłam, że teraz będziemy miały trochę czasu, aby  porozmawiać, bo zamierzałam zostać jeszcze u niej parę dni dłużej po weselu. Ja na co dzień mieszkam w Gdańsku, a moja kuzynka w Zielonej Górze, więc odległość stanowiła problem. 

Nocleg w Zielonej Górze 

tanie nocowanie w Zielonej GórzeMusiałam sobie jakoś zaplanować cały pobyt. Nie mogłam się doczekać, aż tam przyjadę, bo znalazłam kilka fajnych miejsc do zwiedzania i już bardzo chciałam je zobaczyć. Kuzynka powiedziała, że chętnie ze mną pójdzie i wszystko mi pokaże. Byłam bardzo ciekawa. Zastanawiałam się jeszcze co z noclegiem. Nie chciałam im się teraz zwalać na głowę, bo wiedziałam, że inna część rodziny u niej nocuje, więc postanowiłam, że poradzę sobie jakoś inaczej. Zaczęłam szukać różnych hoteli w mieście, ale wszystkie wydawały mi się strasznie drogie, a ja nie chciałam tyle wydawać. Chodziło mi raczej o jakieś tanie nocowanie w Zielonej Górze. Po bardzo intensywnych poszukiwaniach udało mi się znaleźć przytulny pensjonat. Urokliwe miejsce blisko centrum. Pokoje wyglądały na zdjęciach bardzo przytulnie, świeżo wyremontowane, bardzo ładnie urządzone. Muszę przyznać, że bardzo mi się spodobało to miejsce. Popatrzyłam, jak wygląda to cenowo i tutaj też bardzo pozytywnie się zaskoczyłam. Bardzo przystępne ceny, więc dłużej się nie zastanawiałam i zrobiłam rezerwacje w odpowiednim terminie. Chciałam ją jeszcze potwierdzić i zadzwoniłam na numer telefonu podany na ich stronie. Odebrała bardzo miła Pani. Wszystko mi potwierdziła, wytłumaczyła i zapewniła, że wszystko jest już ustalone. Pomoc i podejście do klienta na naprawdę wysokim poziomie. Byłam pod wrażeniem, bo zazwyczaj w takiej cenie nie można spodziewać się takiej obsługi, a tutaj bardzo wysoka jakość. 

Kiedy przyjechałam na miejsce, to poziom mojego zdziwienia był już chyba na najwyższym z możliwych poziomów. Przywitała mnie przemiła starsza Pani. Pensjonat był niezwykle przytulny, taki domowy. Na mój przyjazd właścicielka upiekła ciasto i powiedziała, że u niej, to taki zwyczaj już, że zawsze jak ktoś przyjeżdża, to  piecze ciasto. Coś niesamowitego, że ludzie dzisiaj, tak dbają o swoich klientów.