433-650-618
Poszukiwałam odtruwania narkotykowego w Warszawie

Poszukiwałam odtruwania narkotykowego w Warszawie

Mój syn wpadł ostatnio w złe towarzystwo. Przyznam się, że nie zauważyłam, kiedy zaczął brać narkotyki. Kiedy się spostrzegłam był już w kiepskim stanie. Postanowiłam jak najszybciej mu pomóc. Zadzwoniłam do mojej przyjaciółki lekarki, co mogę zrobić w takiej sytuacji. Powiedziała mi, że sama nic nie zdziałam i najlepiej by było, żeby poszukała jakiejś kliniki w której mogę odtruć syna. Zaczęłam do razu zacząć rozglądać się za odpowiednią dla niego placówka.

Znalazłam prywatną klinikę odtruwającą w Warszawie 

odtruwanie w warszawie prywatnieZadzwoniłam do kilku publicznych szpitali w okolicy, ale niestety wszędzie mieli bardzo długi czas oczekiwania na przyjęcie. Nie chciałam tak długo czekać. Wiedziałam, że w przypadku narkotyków im szybciej syn dostanie profesjonalną pomoc, tym większe szanse powodzenia odtrucia. Na szczęście stać mnie było na leczenie prywatne. Zaczęłam rozglądać się za placówkami prywatnymi. Udałam się do jednej z fundacji, która oferowała pomoc uzależnionym i ich rodzinom. Tam miła wolontariuszka poleciła mi najlepsze odtruwanie w warszawie prywatnie. Powiedziała, że syn uzyska tam pierwszą pomoc w postaci odtrucia, a następnie zostanie przyjęty na leczenie. W sumie pobyt w takiej placówce może trwać nawet pół roku. Zawsze znajdzie się tam wolne miejsce dla chorego. Ponieważ jest to placówka prywatna nie ma tam zbyt dużych kolejek. W końcu nie każdego stać na takie leczenie. Jednocześnie jest to bardzo renomowane miejsce. Chory uzyskuje nie tylko pomoc medyczną, ale także odpowiednie wsparcie terapeutyczna i psychologiczne. Placówka ta ma bardzo dużą skuteczność, jeżeli chodzi o wyleczenia. Sama odtrucie nie jest prostym procesem. Często trwa kilka tygodni, zanim organizm całkowicie oczyści się z toksyn. Dodatkowo, niektóre toksyny są bardzo trudne do wykrycia. W tej placówce, syn na pewno uzyska fachową i kompetentną pomoc. 

Od razu zdecydowałam się tam udać i zapisać syna. Na szczęście mieli akurat wolne miejsce na odpowiednim dla niego oddziale, dlatego przyjęli go jeszcze tego samego dnia. Obejrzałam również to miejsce. Było zadbane, pomieszczenia były przestronne i czyste. W niczym nie przypominało to typowe szpitala. Ordynator zapewniła mnie, że syn uzyska tu fachową pomoc, a ja będę mogła w każdym momencie dowiedzieć się jak idą jego postępy.

Close Menu